Ty ruski agencie

Nie ma co ukrywać - jesteśmy krajem postkomunistycznym w wielu względach i od kilku dobrych lat rząd próbuje ten stan rzeczy zmienić, zarządzając coraz to nową dekomunizację, deubekizację, i mnóstwo innych mądrych rzeczy zaczynających się na de-. Pora jednak porozmawiać o tym, jakiego typu to próby. Jeśli chodzi o działania PiSu, wszyscy widzieliśmy, co się działo. Agentami SB byli dziennikarze opozycyjnych stacji telewizyjnych, opozycja sama w sobie, ludzie z nią współpracujący, Żydzi, masoni i cykliści. Panowało ogólne zdezorientowanie, kiedy aresztowano jednego człowieka bo drugim "za tamto". IPN wyrzucał jedną teczkę po drugiej, a wszyscy zastanawiali się: po co? Ano dla glorii i chwały Prawa i Sprawiedliwości. PO zajęło się rzeczą bardziej konkretnie, ale zdecydowanie bardziej od strony PR. Czy ktoś przypomina sobie, żebyśmy złapali jakiegoś esbeka? No, ja nie. Dużo mówi się o agenturze, dużo robi się, by była propaganda sukcesu bardziej skuteczna niż w PiS, ale na dobrą sprawę nikt nic nie zrobi. Może dlatego, że każdy rząd musiałby wyrzucić połowę "swoich" z szeregów. Agent w naszym kraju to zdecydowanie najsprytniejszy zawód.

dobre programy - zlewozmywaki - okapy bosch - druk wielkoformatowy - Parkiet Kraków - automatyka - sklep alarmy - wynajem podnośników - wiercenie w betonie - reklama katowice - volvo wspomaganie kierownicy - baterie łazienkowe - drukarnia kraków - Open Office - Praca