Ojciec Dyrektor
Od czasów Aleksandra Borgii podobnych skandalów nie było. W każdym razie, nie aż takich. Polska rumieni się i blednie na przemian w kolorze flagi swojej, kiedy przychodzi nam się tłumaczyć z cudownych zagrań Radia Maryja. A jest się z czego tłumaczyć. Radio Maryja swoją prawomyślną działalność rozpoczęło w roku Pańskim 1991, w roku upadku ZSRR. W Toruniu znajduje się owa rozgłośnia, co wiedzie naród dobrą ścieżką, a ojciec Rydzyk niesie kaganek oświaty i przestrogi. A przestrzega on przed żydostwem, lewactwem, komunizmem, cyklizmem, masoństwem i drobnoustrojstwem. Każdy Żyd to Niemiec, każdy Niemiec to komunista, a Hitler był masonem. Taka jego ideologia, taki jego dryg i na dobrą sprawę nic tylko mieszać porządnemu człowiekowi w głowie. Zastanówmy się, jaki to będzie miało skutek. A będzie miało niewątpliwie. Nadejdzie jednak dzień, w którym Polska zrozumie, że tu już nawet wstydzić się nie można. Że dostaliśmy od Ojca Dyrektora prezent na całe życie. Paranoicznych seniorów, którzy boją się nawet spojrzeć w lustro, by nie zobaczyć śladów nieprawości. Ojciec Rydzyk wiedzie. Przez ciemną dolinę, w jeszcze ciemniejszą dolinę. Wyjątkowo nie krzemową.